piątek, 15 października 2010

Moja własna strategia :)

Witam serdecznie,

dzisiaj nie będę komentował bieżących wydarzeń z rynku ale przedstawię wam moją malutką strategię wysokiego prawdopodobieństwa opartą na statystyce. Aby zachęcić do dalszego czytania dodam, że podana strategia może dać ponad 75% prawdopodobieństwa wygranej z rynkiem, a w niektórych przypadkach ponad 95%! Udostępniam ją całkowicie za darmo, moja jedyna prośba to poinformowanie znajomych o istnieniu tego bloga!

Podstawowym problemem niektórych oscylatorów jest to, że zakładają one rozkład normalny cen akcji podczas gdy taki rozkład nie jest adekwatny do rynku. W mojej strategii posłużę się wstęgami boillingera oraz transformatą fishera aby stworzyć logiczny i statystycznie poprawnie systemik.

  • Zamieniamy rozkład cen akcji na rozkład normalny za pomocą transformaty Fishera oraz procesu normalizacji - czyli mówiąc po ludzku robimy oscylator stochastyczny z cen i zamieniamy go na rozkład normalny.
  • Na znormalizowany rozkład cen akcji rzucamy wstęgi boillingera i sprawdzamy co się dzieję przy przebiciu dwu-krotności odchylenia standardowego zarówno przy górnej wstędze jak i przy dolnej.
  • Logika, która stoi za systemem jest bardzo prosta - jeżeli transformata Fishera przebije wstęgę boillingera taka obserwacja jest bardzo nietypowa i może oznaczać zachwianie równowagi na rynku. Takie odstępstwo może być bardzo szybko utemperowane powrotem do wstęg lub ogromną pompą w dotychczasowym kierunku.
Wykorzystanie metod statystycznych jest raczej rzadko nagłaśniane, a właśnie takie strategie wydają się być naukowo poprawne.  No ale do rzeczy.

 Testy przeprowadzam na S%P500 futures, jednak nic nie stoi na przeszkodzie aby ten system sprawdzić na innych giełdach i papierach. Wykorzystuję wstęgę 14-okresową. Tak to wygląda w praktyce:

Ten "ostry" oscylator to właśnie znormalizowany kanał cenowy przemielony przez transformatę. Wstęgi są zaznaczone na kolor zielony.

Rozważę 6 strategii z wykorzystaniem podanych narzędzi. Dlaczego? O tym poniżej, w raportach.

  • Przebicie górnej wstęgi przez transformatę
    • Strategia po przebiciu gdy dzień jest wzrostowy
    • Strategia po przebiciu gdy dzień jest spadkowy
  • Przebicie dolnej wstęgi przed transformatę
    • Strategia po przebiciu gdy dzień jest wzrostowy
    • Strategia po przebiciu gdy dzień jest spadkowy
Cały raport do pobrania poniżej:

Link #1
Link#2
Link#3

Dla tych, którzy chcą więcej wiedzieć o transformacie Fishera i metodach statystycznych polecam bossę oraz literaturę tam zawartą. Większość kodów do amibrokera jest umieszczonych na stronie amibroker.com, zapraszam do eksperymentowania i dzielenia się opiniami! Poniżej zamieszczam kod AFL z transformatą i wstęgami. Jeżeli zajdzie potrzeba mogę przeprowadzić podobną analizą na WIG20, WIG20 Futures oraz Akcje WIG20.

function InverseFisher(array)
{
  e2y = exp(2 * array);
  return (e2y - 1)/(e2y + 1);
}

function Normalize(array, arraylen)
// Figure 1.7 on p. 7
{
  MaxH = HHV(array, arraylen);
  MinL = LLV(array, arraylen);
  Value1[0] = array[0];  // Initialize as array

  for(i = 1; i < BarCount; i++)
  {
     Value1[i] = .5 * 2 * ((array[i] - MinL[i]) / (MaxH[i] - MinL[i]) - .5) +
.5 * Value1[i-1];
     if (Value1[i] > .9999) Value1[i] = .9999;
     if (Value1[i] < -.9999) Value1[i] = -.9999;
  }
  return Value1;
}

function Fisher(array)
// Figure 1.7 on p. 7
{
  F = array;
  F = .25 * log((1+ array)/(1 - array)) + .5 * Ref(F, -1);
  return F;
}

Med = (H+L)/2;

// Fisher Transform
FisherXform = Fisher(Normalize(Med, 10));
Plot(FisherXform, "Fisher Transform", colorRed, styleLine);
//Plot(Ref(FisherXform, -1), "", colorBlue, styleLine);
PlotGrid(2);
PlotGrid(-2);

_SECTION_BEGIN("Bollinger Bands");
P = ParamField("Price field",-1);
Periods = Param("Periods", 15, 2, 300, 1 );
Width = Param("Width", 2, 0, 10, 0.05 );
Color = ParamColor("Color", colorCycle );
Style = ParamStyle("Style");
Plot( BBandTop( P, Periods, Width ), "BBTop" + _PARAM_VALUES(), Color, Style );
Plot( BBandBot( P, Periods, Width ), "BBBot" + _PARAM_VALUES(), Color, Style );
_SECTION_END();

środa, 6 października 2010

Bullish Butterfly USD/PLN

Cześć,

dzisiaj oglądając wykresy zauważyłem coś bardzo zaskakującego, czego nie potrafił znaleźć mój wspaniały (?) Harmonic Analyzer. Szybką oceną wzrokową znalazłem coś takiego.

Zwykle nie zajmuję się walutami, jednak ze względu na ujemną korelację WIG20 z USD/PLN warto przyjrzeć się temu z bliska. Na początek prosty wykres ze Stooq (wybaczcie za moje lenistwo...).


Obecnie jeżeli ziści się nasz pomysł wzrostowy na USD/PLN spowoduję to znaczne osłabienie WIG20. W całej tej układance jedno mi nie pasuje. A mianowicie to, że strefy wsparcia dla USD/PLN na obecną chwilę zostały przebite.



Sytuacja jest jednak dosyć rozwojowa, zobaczymy co z tego wszystkiego wyniknie. W przypadku powrotu do PRZ można się spodziewać umocnienia dolara i słabości WIG20. Co jeszcze?

Obecna pompa spowodowała wzrost wskaźnika MStoch - więcej na temat wskaźników wielo-interwałowych można przeczytać na google lub na stronie internetowej Amibrokera. Bardzo polecam te narzędzia, są po prostu świetne.

MStoch to oscylator stochastyczny liczony z każdego 5-minutowego interwału. Jeżeli na którymś ma wartość większą niż 80 dodajemy do licznika 1, jeżeli mniejszą niż 20 odejmujemy 1. Liczymy to do kupy razem :) i wychodzi MStoch. Obecna wartość MStoch to 68, czyli pompa jakich mało (można to przetłumaczyć tak - przynajmniej na 68 interwałach dziennych stochastyczny posiada wartość większą niż 80).



Po prostej analizie (co się działo podczas ostatniej hossy, gdy Mstoch przebijał poziom 60) wynik jest następujący:

8/10 przypadków po pierwszym dniu kończyło się zamknięciem poniżej poziomu z dnia poprzedniego. Coś takiego oznacza na dzień dzisiejszy formację odwróconego młotka.

Wieję niebezpieczeństwem jeżeli chodzi o pompę z maja. W przypadku ustanowienia nowego szczytu dziennego może się okazać, że podążymy na północ, a niedźwiedzie będą musiały złożyć broń.

Tyle na dziś
Pozdrawiam i życzę owocnych łowów!
Krzysztof!

Informacje podane w tym blogu są wyłącznie opinią autora. Podane informacje w żadnym wypadku nie stanowią rekomendacji kupna lub sprzedaży ani nie są zachętą do podejmowania jakichkolwiek decyzji inwestycyjnych! Wszystkie decyzje inwestycyjne oparte na informacjach tutaj zawartych są podejmowane wyłącznie na własne ryzyko!

wtorek, 5 października 2010

Czy już czas...?

Cześć,

niestety wpadłem po raz 9. w moim życiu w wir sesji poprawkowej i nie miałem czasu aktualizować mojego skromnego bloga. Od razu przejdźmy do rzeczy. Na start wskaźnik Elder's Bull-Bear.

Liczy się go w bardzo prosty sposób - KLIK! Mój jest troszeczkę przerobiony ponieważ najzwyczajniej uważam go za niewiarygodny w odniesieniu do jednej akcji czy indeksu. Liczę go z całej grupy WIG-u, co daję większą wiarygodność. A oto co otrzymałem.
Byki tracą po prostu na sile pomimo intensywnych wzrostów. Jestem  nastawiony bardzo sceptycznie odnośnie najbliższych dni i tygodni co do dalszej jazdy na północ - po prostu brakuję już siły. Nie oznacza to jednak, że czas na korektę - oznacza to jednak, że prawdopodobnie cały ruch na północ od momentu pojawienia się dywergencji zostanie zniesiony. Podobne wnioski płyną z CPI.

Dywergencja nie zniknęła, czai się tam i czeka na atak ;) Dzisiaj nowy potworek ABCD na WIG.

Dosyć konkretnych rozmiarów może się zdarzyć, że przez najbliższe dni strefy oporu zadziałają niczym magnes i "zassą" kurs na północ aby potem spokojnie go przerzucić na południe.

Tego nieszczęsnego koślawca z XETRY pamiętamy, prawda? Nie jest to coś o czym niedźwiedzie marzą najbardziej, jednak PRZ bardzo przyjemnie zatrzymał dalsze wzrosty. Jednak Byłbym bardzo ostrożny z grą na krótko ponieważ pojawiły się liczne przebicia poziomów oporu.

Na FTSE ciągle straszy netoperek.

A na ^GSPC niedobry Gartley. Moim skromnym zdaniem jest teraz bardzo dobry czas aby powolutku przechodzić na krótką stronę rynku, lub przynajmniej aby zmniejszyć zaangażowanie w papiery. Wątpię aby rynkom udało się zamknąć tydzień na plusie. Ale życie jak zwykle pokaże...

Pozdrawiam
Krzysztof!



Informacje podane w tym blogu są wyłącznie opinią autora. Podane informacje w żadnym wypadku nie stanowią rekomendacji kupna lub sprzedaży ani nie są zachętą do podejmowania jakichkolwiek decyzji inwestycyjnych! Wszystkie decyzje inwestycyjne oparte na informacjach tutaj zawartych są podejmowane wyłącznie na własne ryzyko!